Witaj na Bezgrawitacji.pl
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Sekret
Autor Wiadomość
Morfeusz 


Wiek: 27
Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 117
Skąd: Podhale

GrawiPoints: 134

Wysłany: |10 Maj 2010|, 2010 17:51   Sekret

Sekret

Autorstwa Fenixa the Nightwalkera
Na podstawie “The Secret” USA 2006 i doświadczeń własnych

------------------------------------------------------------------------------------------------------------


„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.” – Mt 7:7

Artykuł ten może nie będzie długi, czy specjalnie wyrafinowany, ale mam nadzieję, że pomoże chociaż niektórym z was zmienić swoje życie – tak jak wiedza, na podstawie której artykuł ten powstał zmienia życie tysięcy innych ludzi. Zdradzę wam sekret, sekret życia, sekret istnienia, sekret szczęścia, sekret kosmosu. Wasza sprawa co zrobicie z tą wiedzą. Wiedzcie jednak, że wiedza jest niczym, jeśli się jej nie używa do czynienia dobra i miłości.

„Na początku było słowo”

Od początku sekret ten był ukrywany – od początku był pożądany. Miał nigdy nie zostać upubliczniony. Znali go najwięksi ludzie w historii – Platon, Newton, Beethowen, Lincoln, Emerson, Edison, Einstain – oni wszyscy wiedzieli, wiedzieli jak osiągnąć sukces i szczęście w życiu. Rządy świata zdecydowały, że sekret ma być ukryty – nikt nie może się o nim dowiedzieć. Ludzie przez lata żyli w nędzy, a sekret udostępniany był tylko wartościowym ludziom. Zwykli obywatele szli rano do pracy i wracali wieczorem, żyjąc jak niewolnicy. Jednak sekret z czasem wyszedł na światło dzienne. Choć teraz sekret ten jest ogólno dostępny to jednak ludzie wciąż go nie zauważają. Co z tego wynika i czym jest ten sekret ? Czytajcie dalej – bo oto jest wielki sekret życia.

Czym jest sekret ? Wszyscy działamy wg. jednego prawa. Nie ważne kim jesteśmy – nie ważna jest rasa, kolor skóry, przekonania – wszyscy działamy wg. prawa przyciągania. Sekret to właśnie prawo przyciągania. Człowiek jest takim magnesem – przyciąga. Przyciąga szczęście, miłość, pieniądze, ludzi. A jak to się odbywa ? Na zasadzie myślenia.

„(...) Według wiary waszej niech się wam stanie." - Mt 9:29

Człowiek myśli – cały czas. Myślę ja, wy, w każdej chwili. A to o czym myślimy – staje się rzeczywistością. Każda ludzka myśl ma charakterystyczną częstotliwość, niepowtarzalną – tak twierdzą fizycy kwantowi. Kiedy o czymś myślimy wysyłamy tą myśl w świat. We wszechświat – a ten nam odpowiada. I to jest właśnie sekret – „a słowo ciałem się stało”. Wszystko zawiera się w czterech prostych słowach – myśli stają się rzeczywistością.

I nie ważne czy w to wierzycie, czy nie. Nie ważne też, jeśli nie wiecie jak to działa – ja też tego nie wiem. Ale też nie każdy wie jak działa elektryczność. Tak naprawdę nikt nie wie skąd się elektryczność bierze, dlaczego się bierze, ale każdy wie, że dzięki niej można komuś ugotować obiad.

„Sam tworzysz swój wszechświat krocząc naprzód.” – Winson Churchill

Pomyśl o czymś przyjemnym Pomyśl, że jesteś zdrowy, że jesteś bogaty, a wszechświat ci na to odpowie. Gdy wysyłasz jakąś myśl wszechświat się przebudowuje aby twoja myśl stała się rzeczywistością. Dla niego to nie jest wysiłek.

Każda kultura ma swoją legendę o „Aladynie i magicznej lampie” – choćby bohaterowie byli różni, lampy stawały się garnkami, to idea zawsze jest taka sama – wielka moc mówi „twoje życzenie moim rozkazem”.

„Człowiek jest kowalem własnego losu” – gdy myślimy o szczęściu to będziemy szczęśliwi, gdy myślimy o pracy, znajdziemy ją, gdy myślimy o miłości, znajdziemy drugą połówkę. Wszystko zależy od pozytywnego myślenia.

Wielu ludzi gdy już pozna sekret nie używa go, bo zaczynają się zastanawiać jak to niby ma działać, jak ma to wyglądać. Powiem wam coś – wielcy ludzie tego świata, którzy coś w życiu osiągnęli, zapytani jak to zrobili odpowiedzą wam, że po prostu postawili sobie cel, a to jak do niego doszli było już czystym przypadkiem. Więc i wy postawcie sobie cel i nie myślcie o tym, jak do niego dojdziecie. To jest jak z jazdą samochodem z Krakowa do Gdańska nocą. Znasz cel, ale nie musisz widzieć całej drogi, wystarczy ci widzieć te 100 metrów przed sobą. A za nimi kolejne 100 metrów i tak do samego Gdańska. „Postaw pierwszy krok ku wierze – nie musisz widzieć całych schodów, po prostu zrób pierwszy krok.” – Dr Martin Lutter King Junior.

Musisz też pamiętać, że wszechświat lubi szybkość – kiedy masz szansę zrobienia czegoś – zrób to – albowiem druga taka okazja może się już nie przytrafić.

Dlaczego to się mi przytrafia ?

Takie pytanie zadaje wielu ludzi. Rachunek, utrata pracy, strata kogoś bliskiego – dlaczego to się mi przytrafia ? Nie przyciągnąłem choroby, nie przyciągnąłem śmierci, utraty pracy – niestety, muszę cię rozczarować. Przyciągnąłeś. Choć nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy podświadomie czy świadomie myślisz negatywnie i dlatego przyciągasz negatywne sytuacje.

Większość ludzi myśli o negatywnych zdarzeniach i te zdarzenia się im przytrafiają. Wszechświat bowiem nie rozróżnia myśli pozytywnej czy negatywnej. Dla wszechświata myśl to myśl i do każdej się dostosowuje. Gdy ktoś o rachunkach na pewno je dostanie. Gdy ktoś myśli o chorobie na pewno zachoruje. Zauważcie, że ludzie, którzy ciągle mówią o chorobie – chorują, a ludzie, którzy ciągle mówią o dostatku – żyją w nim. To daje do myślenia.

„(...) rzekł do sparaliżowanego: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego!” – Mt 9:6

10 marca 1989 roku Morris E. Goodman miał wypadek – rozbił się samolotem i wylądował w szpitalu. Miał poważne obrażenia wewnętrzne, nie mógł jeść, pić, był sparaliżowany i nie mógł samodzielnie oddychać – lekarze postawili na nim krzyżyk – miał być roślinką do końca życia. Jednak diagnoza lekarzy nie zniechęciła Morrisa. Teraz mówi, że nie mając kontroli nad swoim ciałem jedyne, z czym mógł pracować to był jego umysł. Postawił sobie cel – wyjść ze szpitala na gwiazdkę o własnych siłach.

Lekarze nazwali to cudem – nie wiedzą, jak Morris tego dokonał, ale w kilka miesięcy później wyszedł ze szpitala o własnych siłach, ledwo ale bez pomocy.

„Człowiek staje się tym, o czym myśli” – Morris E. Goodman.

Zapytacie – skoro to prawo przyciągania działa, to dlaczego jest tyle wojen i przemocy na świecie ? No właśnie macie odpowiedź – bo prawo przyciągania działa. Zewsząd jesteśmy bombardowani negatywnymi emocjami, informacjami o wojnie, śmierci, przemocy i chorobach. Rozmawiamy o tym wśród znajomych, przejmujemy się gdy o tym słyszymy – wysyłamy myśli. A wszechświat reaguje – reaguje wojną, przemocą, chorobami. Bo to jest prawo przyciągania.

Ludzie, gdy poznają Sekret boją się go używać – boją się swoich negatywnych myśli. Ale wiedzcie jedno – myśl pozytywna jest setki, jeśli nie tysiące razy silniejsza od myśli negatywnej. Nie ma się czego obawiać – a gdy czujesz się źle – porozmawiaj z kimś, posłuchaj muzyki, pośpiewaj, zrób wszystko, aby polepszyć swój humor – bądź szczęśliwym, a więcej szczęścia zostanie do ciebie przyciągnięte.

Jak osiągnąć cel ?

Są trzy etapy:
1 Prośba.
2. Odpowiedź.
3. Otrzymanie.

Wpierw składasz prośbę – marzysz o czymś, myślisz o czymś. Chcesz poznać partnera, chcesz wygrać na loterii, chcesz mieć ten samochód, chcesz osiągnąć to, tamto, cokolwiek. Najpierw jest myśl.

Potem wszechświat odpowiada – przebudowuje się tak, aby dostosować się do ciebie, aby spełnić twoje marzenie, czymkolwiek by ono nie było. Wszechświat reaguje na myśl.

Na końcu jest otrzymanie. Docierasz do celu, otrzymujesz wymarzoną rzecz, osobę. Jednak do tego całego procesu trzeba się przygotować. Tutaj pojawia się potęga wyobraźni i naprawdę uwidacznia się potęga myśli.

Nie wystarczy chcieć – trzeba marzyć, wyobrażać sobie co będzie, gdy już osiągniemy cel. Gdy chcemy samochód marzmy o tym, jak będziemy nim podróżować po kraju. Gdy chcemy odnaleźć miłość marzmy o tym, jak będziemy wspólnie żyć do późnej starości. Gdy chcemy kubek kawy marzmy o tym, jak wspaniale będzie ta kawa smakować. Marzmy i cieszmy się, bądźmy szczęśliwi – niech naszym marzeniom towarzyszą pozytywne emocje. Musimy być gotowi na otrzymanie, bo inaczej nic nie dostaniemy. Gdy cieszymy się z tego, że nasze życie będzie lepsze – takie się stanie. Najpierw jest myśl – potem są efekty.

Ktoś zapyta – ile może potrwać realizacja naszego marzenia ? 3 godziny ? 3 dni ? 3 lata ? Wszystko zależy od tego, jakie to marzenie, czego chcemy i jak bardzo tego chcemy. Nasze schody mogą być wysokie, ale cel zawsze jest na samej górze i choćbym nie wiem jak długo byśmy wchodzili po tych schodach – te mają swój koniec, na którym czeka nasz cel, nasze marzenie. O czym można marzyć ?

Wszechświat jest katalogiem domu handlowego

Tak – dobrze widzicie. Wszechświat jest jak katalog. Możemy go przeglądać i wybierać produkty – chcę ten samochód, chcę tę dziewczynę. Wszystko, czego zapragniemy – możemy dostać. Nie ma ograniczeń jak w bajce o Aladynie – gdybyśmy ja dokładnie prześledzili do jej początków zrozumielibyśmy, że trzy życzenia to tylko fikcja literacka – nie mamy ograniczeń, o czym pomyślimy, to stanie się rzeczywistością.

Idź na spacer do parku czy lasu – zatrzymaj się i podnieś jakiś ładny kamień. Włóż go do kieszeni. A gdy tylko po niego sięgniesz popatrz na niego i pomyśl za co chcesz dzisiaj podziękować wszechświatowi. Myślisz, że żart ? Nie, to kolejny element tworzenia. Podziękuj za zdrowie, za miłość, za nowy komputer, za cokolwiek – ale podziękuj.

I pamiętaj – słowo staje się ciałem, myśl rzeczywistością – w ludzkim umyśle tkwi wielka moc twórcza, to my tworzymy wszechświat – wszechświat nie istniałby gdyby nie moc myśli. „Stwórzmy człowieka na nasz obraz i podobieństwo” – Księga Rodzaju. W każdym z nas tkwi twórcza moc boga, możemy tworzyć nasz wszechświat i tylko od nas zależy, jak będzie on wyglądał. Myśl staje się rzeczywistością.

Autorstwa: Fenixa The Nightwalkera
Na podstawie: “The Secret” USA 2006 I doświadczeń własnych


Film: http://www.youtube.com/watch?v=SrFejh9IkiM
plus to co w nim nie zamieścili: http://www.youtube.com/watch?v=a-PNTUZx ... re=related

Nie za bardzo wiedziałem gdzie ten temat umieścić, trochę brakuje mi tutaj działu filozofia :lol:
Co wy sądzicie o tym? o Sekrecie?
Czy to prawda? Może już kiedyś spotkaliście się z tym?
Zapraszam do dyskusji :D
_________________
Failure is not an option
 
 
 

GoogleBoy



Pomógł: 1568 razy
Wiek: 27
Dołączył: 4 Mar 2009
Posty: 5646
Skąd: Bezgrawitacji






Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by Zajec for Bezgrawitacji.eu
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 13